Zimowe zaproszenia ślubne

Ślub i wesele zimą? Generalnie uważamy to za świetny pomysł i to z kilku powodów. Nim je omówimy bliżej warto jednak nadmienić, że znalezienie wielu akcesoriów do ślubu zimą graniczy czasami z cudem! Oczywiście dzieje się tak z powodu małej popularności tego typu ślubów, aczkolwiek sądzimy, że to się zmieni. O tym też będzie ten artykuł. Najważniejsza jednak rzecz to nasze podsumowanie tego jak powinny wyglądać zimowe zaproszenia ślubne. Zapraszamy do lektury!

Zalety ślubu i wesela zimą

Nim przejdziemy do omówienia zimowych zaproszeń ślubnych przestudiujemy kilka argumentów za tym, by chociaż rozważyć możliwość wyprawienia ślubu i wesela zimą. Pierwszym plusem jest to, że mamy więcej możliwości jeżeli chodzi o termin wynajęcia miejsca na wesele. Sale, pałace, stodoły – wszystkie są od maja do września praktycznie okupowane i to na 2 lub 3 lata do przodu. Bywa to strasznie irytujące widzieć piękne miejsce – takie wymarzone by celebrować swój ślub – a tu klops, termin zajęty…

 

Oprócz elastyczności w terminach będzie również o wiele taniej niż w sezonie. W dobie galopujących cen w każdej dziedzinie, jest to argument chyba najważniejszy. W sezonie letnim najczęściej jest tak, że oszczędzić możemy tylko kiedy kupujemy tanie zaproszenia ślubne, które generalnie nie odbiegają jakością od tych standardowych. To chyba jedyna rzecz, na której możemy faktycznie oszczędzić wówczas. 🙂

 

Dla gości zima może być równie dobrym czasem na wesele. Latem często wyjeżdżamy i w ogóle generalnie mamy co robić. Co innego zimą, kiedy autentycznie bywają całe tygodnie kiedy siedzimy w domu i zastanawiamy się co ze sobą zrobić. 🙂 Ok – pogoda jest ważna i oczywiście jest super kiedy świeci słońce i jest ciepło. Problem w tym, że w Polsce i tak trudno to komukolwiek zagwarantować nawet latem. Może zatem akurat tym czynnikiem nie warto się kierować?

Zimowe zaproszenia ślubne - chłodny look?

Prawda jest taka, że wiele klasycznych zaproszeń ślubnych – lub tych w skandynawskim, prostym stylu – będzie pasować do zimowej aury. Zimowe zaproszenia ślubne może niekoniecznie powinny obfitować w kwiaty, ale delikatne rustykalne klimaty czy geometryczne kompozycje będą jak najbardziej pasować do aury i klimatu. Jeżeli jednak chcemy by nasze zimowe zaproszenia ślubne idealnie pasowały do okoliczności przyrody wówczas musimy pamiętać o specyficznej kolorystyce – modne będą wówczas szarości, przybrudzone granaty i srebrzenia. Brązy i burgundy też będą niezłe, a przy okazji ocieplą nieco całą uroczystość – warto zatem wykorzystać je również na zimowych zaproszeniach ślubnych.

Materiały a zimowe zaproszenia ślubne

Jeżeli chodzi o same komponenty, z jakich wykonane są zimowe zaproszenia ślubne to oczywiście nie odbiegają one od tego, do czego zdążyły nas przyzwyczaić klasyczne zaproszenia. Jak zwykle polecamy papiery o dużej gramaturze, jak również kartony lub papiery czerpane. Nie warto na tym oszczędzać bowiem różnica w cenie między gramaturami jest niewielka, a im grubszy papier, tym lepsze wrażenie robi na gościach całe zaproszenie ślubne. Warto tutaj nadmienić, że z dotychczas spotykanych przez nas zimowych zaproszeń ślubnych, nie spotkaliśmy jeszcze ani jednego z elementami zdobniczymi jak drobne perełki czy kryształki. Zdarzały się natomiast powierzchnie lakierowane.

Czy zimowe zaproszenia ślubne będą coraz popularniejsze?

Tak, ale oczywiście nie dlatego, że są istotnie piękniejsze czy fajniejsze od zaproszeń ślubnych skorelowanych z innymi porami roku. Zimowe zaproszenia ślubne będą coraz popularniejsze ponieważ i ślubów zimą będzie coraz więcej. Rynek weselny bowiem jest mocno obłożony jeżeli chodzi o terminy nawet na kilka lat do przodu. Ceny są windowane pod sufit, trudno znaleźć dj`a czy orkiestrę. To wszystko sprawia, że zamiast naginać swoje plany do kolejnych osób, można zwyczajnie wybrać zimowy termin, gdzie panuje generalnie przestój. Pomyślcie tylko – ślub w ośnieżonych górach! <3

Podsumowanie

Czy zatem warto wybrać dedykowane, zimowe zaproszenia ślubne? Na pewno warto zwrócić uwagę przede wszystkim na kolorystykę i pewne detale – jak np. kwiaty. Tych bowiem w listopadzie czy grudniu po prostu nie uświadczymy w dużej ilości i nie ma sensu ich przywoływanie na zaproszeniach ślubnych. Poza tym – na pewno warto wybrać zimę jako porę ślubu i gorąco kibicujemy tego typu inicjatywom!


Posty powiązane