Numery-na-stoły

Planowanie ślubu i wesela to prawdziwe wyzwanie. Trzeba pamiętać o wielu rzeczach – zaproszenia, suknie, smokingi, wystrój sali, dodatki ślubne… Przychodzimy z pomocą w kwestiach organizacyjnych – Wy zajmijcie się estetyką, a my bierzemy na warsztat szeroko pojęty porządek. Wytniemy z nim niezłe numery!

Stoły weselne kochają numery 🙂

Cieplejsze promienie słońca skłoniły nas do rozkruszenia zastałych myśli i skierowania ich w stronę porządków. Na razie paproszki na podłodze mogą być spokojne – na pierwszy ogień idzie rozgardiasz w ślubnych kwestiach. Zaczęliśmy od tematu winietek na stół, a teraz wycinamy inne numery. I to dosłownie!

We wcześniejszym wpisie nakreśliliśmy Wam skalę problemu, gdy odpowiednio wcześniej nie zadbamy o właściwe usadowienie weselników przy stołach. Kto nie miał okazji zapoznać się z tekstem, znajdziecie go TUTAJ. Ewentualnie można przypomnieć sobie minę biednego Hugh Granta, który w filmie „Cztery wesela i pogrzeb” został bardzo niefortunnie posadzony przy stoliku wśród wszystkich byłych partnerek. Nie chcecie doprowadzić do tak kwaśnych sytuacji podczas swojej imprezy ślubnej? Zadbajmy wspólnie o organizację level MISTRZ!

W gruncie rzeczy sprawa jest banalnie prosta. Wystarczy, że określicie styl Waszego wesela, a my zajmiemy się resztą. Po wybraniu zaproszeń ślubnych dobierzemy do nich idealnie pasujące winietki oraz numery na stoły. I już!

Numery-na-stoły-weselne

Zabawa w gorące krzesła – czyli jak się nie sparzyć przy planowaniu

Po podjęciu decyzji, na jaki format papierowych dodatków się decydujecie, dochodzimy do kwestii wyższego szczebla – czyli planowania! Tu przyda się kartka, ołówek, dobra pamięć i ogrom empatii. Przypomnijmy sobie wszystkie mniej lub bardziej ważne potyczki słowne oraz kołatania niespokojnego serca. Jeśli Kaśka ze studiów nie przepada za przyjacielem Pana Młodego, który wystawił ją na pierwszej randce – raczej kiepskim pomysłem jest sadzanie ich przy wspólnym stole. Z kolei czujących do siebie miętę przez bibułkę warto usadowić blisko siebie – w końcu miłości czasem warto dopomóc 🙂 I tak robicie prześwietlenie gość po gościu i wiecie już, kto jak, z kim i dlaczego powinien zasiąść 😉

Następnie przenosicie Wasze rozbudowane plany na tablicę rozmieszczenia gości, rozstawiacie numery na stoły weselne i… czekacie na dzień próby, podczas którego okaże się, czy mieliście dobre przeczucia. Na wszelki wypadek siebie posadźcie blisko wyjścia – będzie łatwiej uciekać, w razie błędnego odczytania relacji między weselnikami 🙂

Numery-na-stoły-weselne2

Jakie numery wykręcać, by dobrze trafić z zamówieniem

Najlepiej kontaktować się ze sprawdzoną firmą, która ma szeroką ofertę i dobre rekomendacje. Siłą zamawiania zaproszeń ślubnych w pracowni „z prawdziwego zdarzenia” jest możliwość domówienia do nich pasujących dodatków. Mamy tu na myśli między innymi zawieszki, winietki czy numery na stoły. Dzięki temu nie musimy martwić się o dopasowanie poszczególnych elementów. A jak wiemy, dobry styl kocha spójność!

W pracowni MerryMe oferujemy zaproszenia i dodatki ślubne w różnym stylu, gwarantując ich dopasowanie do siebie oraz Waszych preferencji. Nie wierzcie na słowo – sprawdźcie na własnym zamówieniu.


Posty powiązane