Geometryczne zaproszenia ślubne

Zaproszenia ślubne - geometryczne czy nie?

Geometryczne zaproszenia ślubne mają mnóstwo zalet i mało wad. W tym artykule skupimy się na tym, kiedy warto zwrócić na nie swoją uwagę, jakie są ich główne cechy oraz kiedy warto w nie zainwestować. Odpowiemy sobie również na pytanie czy geometryczne zaproszenia ślubne mają jakieś wady i czy w określonych okolicznościach może zdarzyć się, że inne wzory będą bardziej na miejscu. Zaproszenia ślubne geometrycznej stylistyki w większości przypadków się po prostu sprawdzi. Potrafią być proste, jak i nieco bardziej złożone. Potrafią być chłodne i nowoczesne, jak również mocno biżuteryjne i nawet ekskluzywne. Ciekawa co dalej? Zaczynamy!

Geometryczne zaproszenia ślubne - elegancja francja?

Mało kto o tym wie, ale geometryczne zaproszenia ślubne wywodzą się z Francji, gdzie pierwotnie zaczęto stosować geometryczne motywy na zaproszeniach na bale, rauty i niekiedy podziękowaniach po różnego rodzaju spotkaniach. Francuzi zawsze lubili rewolucje i nawet w tak – można by powiedzieć – mało sterownej dziedzinie, udało im się wprowadzić nieco polotu. Kształty geometryczne miało stanowić przeciwwagę dla dotychczas używanych klasycznych form kwiatowych i esów floresów w liternictwie. Geometria miała świadczyć o nowoczesnym duchu nadawcy i spoglądaniu w przyszłość niż przywiązaniu do tradycji i przeszłości. Dzięki całkowitemu odejściu od dotychczasowej stylistyki geometryczny styl zaczął zdobywać szybką popularność i stał się drugim, obok kwiatowego, motywem na różnego rodzaju bilecikach. Dzisiaj zaproszenia ślubne geometryczne kojarzą się przede wszystkim z elegancją i szykiem. Przyzwyczailiśmy się, że geometria to nie tylko “obliczalność”, ale również klasyczne formy, które odpowiednio zaaranżowane i skomponowane kolorystycznie, po prostu podobają się każdemu. Warto zatem pamiętać – geometryczne zaproszenia ślubne to przede wszystkim klasyczna elegancja, która wspaniale “zapowie” ten jeden, wyjątkowy dla Was dzień. Pamiętajcie bowiem, że wielu z Was po ślubie ma zamiar bawić się w pałacach, dworkach czy innych wystawnych miejscach, gdzie również będzie elegancko i gustownie. Zaproszenie musi zatem korelować formą i treścią z miejscem, gdzie macie zamiar bawić się do białego rana.

Geometryczne zaproszenia ślubne - sposób na nudę?

No bo ile można oglądać te kwiaty? Ok wiemy – kwiaty są ponadczasowe i zajmują zaszczytne – pierwsze miejsce – w wybieranych przez młodych zaproszeniach. Mało, średnio, dużo – niezależnie od tego, ile motywów kwiatowych umieścimy na zaproszeniach – zazwyczaj zawsze się obronią. Na każdym ślubie i weselu kwiaty być muszą. Dlaczego zatem i na zaproszeniu nie? Wszak symbolizują miłość, oddanie, rosnące uczucie oraz ulotność i delikatność. Wszystko pasuje. Faktycznie też, podobno ludzie domyślnie widzą kwiatowe kompozycje na zaproszeniach ślubnych, nawet jeżeli ich tam nie ma – taka ciekawostka. Mamy zatem bardzo silnie ukorzenione skojarzenia w tej branży.

 

Geometryczne zaproszenia ślubne mogą zatem stanowić (i faktycznie stanowią) przeciwwagę dla tego monopolu. Kwiatowe motywy są zwiewne i letnio – wiosenne. Geometryczne natomiast ofiarowują powiew elegancji, ale i przywiązania do większego uporządkowania niż to się dzieje w przypadku zaproszeń ślubnych z kwiatami w tle. Zdarza się również – i to nie tak rzadko – że geometryczne zaproszenia ślubne łączy się z tymi… kwiatowymi! Trzeba działać umiejętnie, żeby nie przedobrzyć, ale efekt może być naprawdę piorunujący. Czy uważamy to za dobry pomysł tak ogólnie? Chyba nie, szczególnie, że trendy na ten rok mówią jasno – raczej zmierzamy ku prostocie. W ramach tych prostych rozwiązań geometria znajdzie zatem swoje miejsce, ale jej dodatkowe połączenie z kwiatami może być już dla odbiorcy zbyt wielkim odejściem od tego, do czego się przyzwyczaił.

Geometria o krok od Skandynawii

Bardzo modne w ostatnim czasie zaproszenia ślubne w skandynawskim stylu, można delikatnie okrasić geometrycznym motywem. Oczywiście – w myśl naszych północnych sąsiadów – im prościej, tym lepiej. Im mniej, tym więcej. Niemniej jednak, niekiedy gładkie zaproszenie i słowa – nawet świetnie ułożone i inteligentnie zestawione kolorystycznie, to może być nieco mało, jak na zaproszenie ślubne. Wszak uroczystość to w naszym życiu chwila wyjątkowa i w założeniu każdy z nas podchodzi do niej z powagą. Ten ton chcemy niejednokrotnie przekazać już w zaproszeniach ślubnych, a nie tylko za pośrednictwem wystroju kościoła czy sali weselnej czy odświętnym kreacjom. Geometryczne zaproszenia ślubne są zazwyczaj – mimo eleganckiego i biżuteryjnego charakteru – również niezwykle proste i schludne. Nie kojarzą się z lekcją matematyki, a jednak wprowadzają harmonię i uporządkowanie co momentalnie kojarzy je ze skandynawią. To jeden z głównych powodów rosnącej popularności geometrycznych zaproszeń ślubnych w ostatnim czasie. Trochę przypadkowo, ale bardzo zręcznie, uzupełniają one surowe skandynawskie stylizacje i dodają całości nieco charakteru. Nam to się to bardzo podoba!

Podsumowanie - geometria dobra na wszystko?

Na pewno nie! Jeżeli np. Twój ślub będzie miał bardziej “rustykalny” charakter, wtedy na zaproszeniu ślubnym znacznie lepiej sprawdzą się kwiaty, a sama faktura papieru czy kartonu powinna mieć bardziej naturalny charakter. Czyste biało czarne zaproszenie z figurą geometryczną ma się bowiem nijak do zabawy weselnej organizowanej w klimatycznej stodole czy starym folwarku. Na pewno to czujesz. 🙂

 

Jeżeli jednak planujesz coś bardziej wystawnego, a wnętrza, w których zamierzacie się bawić ze swoimi gośćmi są bliżej tych pałacowych, wtedy już na pewno warto je rozważyć. Młode pary coraz częściej też rezygnują z klasycznego wesela na rzecz obiadu weselnego dla najbliższych. Wtedy również – np. organizując rzeczony obiad w nowoczesnej, industrialnej restauracji, których coraz więcej wokół nas, geometryczne zaproszenia ślubne będą komponować się perfekcyjnie do obranej przez Was drogi.


Posty powiązane